Stylowe buty na zimę – przegląd obuwia damskiego

Autor zdjęcia: czasnabuty.pl

Zima trwa już w najlepsze, a zaledwie kilka dni temu rozpoczął się okres corocznych poświątecznych wyprzedaży. Kobiety w całej Polsce tłumnie ruszyły do sklepów, aby odświeżyć swoje garderoby. Wiele z nich odwiedzi zapewne sklepy obuwnicze, aby zaopatrzyć się w parę (albo więcej niż parę) nowych butów, w tym oczywiście butów na zimę. Jakie trendy panują obecnie w dziedzinie damskiego obuwia zimowego?

Po pierwsze – botki

Botki, botki i jeszcze raz… botki! Wkroczyły one przebojem do naszych sklepów już kilka lat temu, ale wciąż, niezmiennie królują podczas każdego jesienno – zimowego sezonu. W czym tkwi sekret sukcesu botków? Są to buty bardzo uniwersalne. Ze względu na ich gabaryty, każda kobieta może przechodzić w nich pół jesieni, całą zimę, a nawet część wiosny! Botki zazwyczaj wystają zaledwie za kostkę, aczkolwiek nowe modele potrafią być już nieco wyższe. Swój sukces botki zawdzięczają zapewne zmieniającemu się klimatowi naszego kraju. Przez większą część zimy śnieg w większej części Polski jest praktycznie niespotykany. Z tego też względu kobiety chętnie wybierają lekkie, krótkie, acz solidne zimowe buty, które dają ich projektantom duże pole do popisu…

Po drugie – klasyka

Pomimo niesamowitej popularności botków, istnieje jednak dalej duża grupa kobiet przywiązanych do tradycji. Dla nich zimowe buty to wciąż tylko kozaki. Długie, sięgające czasem nawet za kolano, porządne buty. Mniej lub bardziej ocieplane, na obcasie lub na płaskiej podeszwie – tu wybór dalej jest dowolny. Ale but zimowy to dalej but, który ma chronić przed chłodem nie tylko stopę i kostki, ale i czasem całe łydki! Nie da się ukryć, że w obecnym polskim, zimowym klimacie, kozaki tracą na znaczeniu. Ale któż zabroni kobiecie zakupu stylowych oficerek, jeśli ma na to ochotę?

Nie da się jednak ukryć, że zmiany klimatyczne uniemożliwiają nam jednak czasem podążanie za trendami za wszelką cenę. Przykładem są tu na przykład buty emu. Jeszcze kilka lat temu stanowiły one obiekt pożądania każdej nastolatki, były to bowiem czasy, gdy emu uchodziły za najbardziej stylowe buty zimowe. Niemniej jednak moda ta nie przetrwała zderzenia z rzeczywistością. Od kilku lat każda zima w naszym kraju to głównie pora deszczowa. Trzaskające mrozy odchodzą w zapomnienie, a buty emu przegrywają nierówną walkę z deszczem, kałużami i mokrymi chodnikami…

Podsumowując – aktualne trendy w zimowym obuwiu damskim to prymat botków. Wyższe, niższe, z obcasem lub bez, skórzane, zamszowe – wybór jest nieograniczony. Botkom depczą natomiast po piętach niezliczone modele kozaków, które nie chcą odejść w zapomnienie. Natomiast buty stworzone na tak zwane trzaskające mrozy niestety przegrywają konkurencję na polskim rynku ze względu na zmieniający się w naszym kraju klimat.